Pojawiają się a potem znikają. Niektórzy wracają jak bumerang, inni już nie. znajomi -> koleżanki/koledzy -> przyjaciele...
Jakie sytuacje powodują utratę znajomości?
- Otaczanie się ludźmi wyłącznie z pracy
- Podobnie jest z ukończeniem szkoły, studiów
- Pasja
- Związki
Co się dzieje gdy ludzie wracają i po długim czasie znowu stają na naszej drodze?
Jeśli dobrze ich wspominamy oni również myślą o nas ciepło wówczas takie spotkanie po latach okazuje się przyjemne. Wydaje mi się, że upływ czasu mierzy jakość zawartej przed laty znajomości. Spotykamy dawnych znajomych i nagle okazuje się, że mamy tyle sobie do powiedzenia, jakbyśmy się zaledwie wczoraj widzieli. Czasami bywa tak, że w tej samej sytuacji tylko z innymi ludźmi brakuje nam słów. Krępująca cisza wskazuje na to, że nie było jednak między nami silnej więzi. Zawsze takie sytuacje przyjmuje z pokorą, nic na siłę. Tak już bywa jedni odchodzą ale na szczęście przychodzą inni :)
Najbardziej lubię sytuację gdy poznaję nowych ludzi i po półgodzinnej rozmowie, która przychodzi z ogromną łatwością okazuje się, że spotykam pokrewną duszę. Możemy paplać godzinami na różne tematy. Tak jakbyśmy się już wcześniej znali. Z doświadczenia wiem, że z takimi ludźmi utrzymuje najtrwalsze kontakty. Jednak nie było by to możliwe gdyby nie zaangażowanie obu stron w budowaniu i utrzymaniu znajomości. Budowaniu więzi, która z czasem może przerodzić się w trwałą przyjaźń. Nawet odległość i chwilowy brak kontaktu jej nie zaburzy.
Najbardziej lubię sytuację gdy poznaję nowych ludzi i po półgodzinnej rozmowie, która przychodzi z ogromną łatwością okazuje się, że spotykam pokrewną duszę. Możemy paplać godzinami na różne tematy. Tak jakbyśmy się już wcześniej znali. Z doświadczenia wiem, że z takimi ludźmi utrzymuje najtrwalsze kontakty. Jednak nie było by to możliwe gdyby nie zaangażowanie obu stron w budowaniu i utrzymaniu znajomości. Budowaniu więzi, która z czasem może przerodzić się w trwałą przyjaźń. Nawet odległość i chwilowy brak kontaktu jej nie zaburzy.
Cheers! :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz